II W 1085/25 - uzasadnienie Sąd Rejonowy w Bełchatowie z 2025-12-12
Sygn. akt II W 1085/25
UZASADNIENIE
K. S. przez wiele lat pozostawał w związku partnerskim z E. N., ale w kwietniu 2024 roku rozpadł się on. Po rozstaniu się relacje pomiędzy wymienionymi były poprawne, ale po upływie kilku miesięcy, gdy obwiniony zobaczył swoją byłą partnerkę z innym mężczyzną (w dniu 15 sierpnia 2025 roku) zaczął zasypywać ją wiadomościami (...) oraz przyjeżdżał do miejsca jej pracy oraz zamieszkania. Z uwagi na to, iż zachowanie obwinionego coraz bardziej eskalowało, w dniu 5 listopada 2025 r. E. N. złożyła w Komendzie Powiatowej Policji w B. zawiadomienie o nękaniu jej przez K. S.. W związku z powyższym wszczęta została procedura tzw. Niebieskiej Karty. W tym samym dniu na podstawie art. 15aa ust 1 i art. 15aaa ust 1 i 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji wobec K. S. wydany został przez Policję zakaz zbliżania się na odległość nie mniejszą niż 100 metrów i zakaz kontaktowania się w każdej dostępnej formie z E. N.. Zakazy obowiązywały przez okres 14 dni. Następnie postanowieniem Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 13 listopada 2025 r., wydanym w sprawie sygn. akt I Ns 536/25 przedłużono obwinionemu powyższe zakazy na okres dalszych 30 dni. K. S. potwierdził własnoręcznym podpisem odbiór korespondencji z Sądu Rejonowego w Bełchatowie wraz z postanowieniem wydanym w sprawie I Ns 536/25.
/dowód: zeznania E. N. k. 7-8 i 32-33, protokół przesłuchania w charakterze świadka osoby zgłaszającej przemoc w rodzinie k. 10-11, zakaz wydany przez funkcjonariuszy policji k. 12-14, postanowienie Sądu Rejonowego w Bełchatowie sygn. akt I Ns 536/25 k. 18 (20), potwierdzenie odbioru k. 27)
Obwiniony początkowo stosował się do wydanych wobec niego zakazów zbliżania się do E. N. i kontaktowania z nią, jednak w dniu 3 grudnia 2025 r. około godz. 14:50 E. N. wracając samochodem z pracy zobaczyła K. S. jak szedł w kierunku jej zakładu pracy. Następnie około godziny 15:00 E. N. wyjeżdżając swoim samochodem z ul. (...) na os. (...) w B. zobaczyła jadącego samochodem z na przeciwka obwinionego. Wraz z pokrzywdzoną w samochodzie jechał jej znajomy D. K.. Obwiniony, gdy spostrzegł, że E. N. nie jedzie sama, zawrócił swój pojazd i zaczął jechać za nią. E. N. chcąc zgubić obwinionego przez 15 minut jeździła po ulicach miasta, aż postanowiła podjechać pod KPP w B.. Kiedy podjechała pod Komendę Policji zatrzymała swój pojazd, a za nią swój samochód zatrzymał obwiniony. K. S. wysiadł z pojazdu. W tym czasie pokrzywdzona odjechała. Obwiniony widząc to ponownie wsiadł do swojego samochodu i ruszył za samochodem kobiety. Pokrzywdzona ponownie jeździła kilka minut po ulicach miasta, a za nią obwiniony. W czasie, kiedy K. S. jeździł za autem E. N. po ulicach (...) odległość pomiędzy ich pojazdami była mniejsza niż 100 metrów. Obawiając się mężczyzny E. N. postanowiła ponownie podjechać pod Komendę Powiatową Policji w B. i złożyć zawiadomienie o niestosowaniu się obwinionego do nałożonego na niego zakazu zbliżania się do niej. Obwiniony zaparkował swój samochód na parkingu Komendy Powiatowej Policji w B. w pobliżu auta pokrzywdzonej (pomiędzy nimi stał tylko jeden pojazd). Jako pierwszy do drzwi wejściowych K. doszedł obwiniony, który przepuścił w drzwiach E. C. w poczekali K. S. zachowywał się głośno, stał przy pokrzywdzonej, a także chciał wymusić na funkcjonariuszach Policji, aby uzyskali dane osobowe mężczyzny, z którym kobieta podróżowała wskazując, iż grozi jej niebezpieczeństwo. Pokrzywdzona całkowicie zaprzeczyła tym twierdzeniom. Obwiniony ponadto podawał, że został przez tego mężczyznę napadnięty i potrzebuje ustalić jego tożsamość, aby złożyć zawiadomienie.
/dowód: zeznania E. N. k. 7-8 i 32-33 , zeznania K. K. k. 33-34/
Z uwagi na istnienie podstaw do zastosowania wobec K. S. postępowania przyspieszonego został on zatrzymany w trybie art. 45 § 1 kpw i osadzony w (...) w B..
/dowód: protokół zatrzymania K. S. k. 5/
K. S. ma (...)lata, jest rozwiedziony, pracuje w (...) B., osiąga dochód w wysokości 10 000 - 12 000 zł miesięcznie. Nie był karany. Obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. W swoich wyjaśnieniach twierdził, iż miał świadomość, że został na niego nałożony zakaz zbliżania się na odległość nie mniejszą niż 100 metrów do E. N., jednak musiał go naruszyć z uwagi na zaistnienie wyższej konieczności – niebezpieczeństwo grożące jej ze strony mężczyzny, z którym podróżowała. Ponadto wyjaśnił, że mężczyzna ten jakiś czas temu naruszył jego nietykalność i go poszarpał. Zdarzenie to miało miejsce na os. (...) w B.. Chcąc ustalić tożsamość tego mężczyzny postanowił pojechać za nimi i „zagonić ich” na Policję. Obwiniony chciał bowiem zgłosić na Policje, iż został napadnięty, a do tego potrzebował danych tegoż mężczyzny. Ponadto wszelkie jego działania nakierowane są troską o byłą partnerkę, działa po to, aby ochronić E. N. przed obecnym jej partnerem.
/dowód: dane osobo - poznawcze k. 29-30, wyjaśnienia obwinionego k. 30-31/
Sąd zważył co następuje.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy w sposób niebudzący wątpliwości pozwala przyjąć, iż obwiniony K. S. jest sprawcą zarzucanego mu wykroczenia, pomimo tego że w toku postępowania utrzymywał on, iż działał w stanie wyższej konieczności.
Sąd ustalił powyższy stan faktyczny na podstawie zeznań świadka E. N. i K. K., a także niekwestionowanych dowodów z dokumentów urzędowych w postaci zakazów Policji oraz orzeczenia Sądu Rejonowego w Bełchatowie, a także sporządzonej przez funkcjonariusza policji notatki urzędowej z przedmiotowego zdarzenia.
Sprawstwo obwinionego wynika jednoznacznie z zeznań świadka E. N., które Sąd uznał za jasne, pełne i logiczne, a ponadto znajdowały one także potwierdzenie w pozostałym zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym w postaci treści notatki urzędowej Policji, protokołu zatrzymania osoby, zastosowania przez Policję zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną, postanowienia Sądu w zakresie zabezpieczenia przez przedłużenie obowiązujących zakazów, a także zeznań funkcjonariusza policji K. K. oraz wyjaśnieniami samego obwinionego, który przyznawał, że jeździł swoim samochodem za byłą parterką i jej pasażerem, a następnie udał się za nią do Komendy Powiatowej Policji w B.. E. N. w sposób jasny i spójny zrelacjonowała cały przebieg zdarzenia z dnia 3 grudnia 2025 r. od momentu, kiedy obwiniony zobaczył ją jadącą samochodem z innym mężczyzną, aż do chwili udania się do KPP w B. w celu złożenia zawiadomienia o naruszaniu zakazu. Obwiniony jadąc za nią, a także parkując na parkingu KPP w B. zbliżył się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 metrów, a całe zdarzenie wzbudziło w niej stres i niepokój.
Za wiarygodne i przekonujące Sąd uznał również zeznania funkcjonariusza policji K. K.. Świadek relacjonował co do okoliczności znanych mu z tytułu wykonywanych czynności służbowych, przebiegu zdarzenia i poczynionych w jego toku ustaleń. Świadek jawi się jako osoba bezstronna, nie zainteresowana korzystnym rozstrzygnięciem na rzecz którejkolwiek ze stron postępowania. Nie ma żadnych podstaw do kwestionowania przekazu wskazanego osobowego źródła dowodowego.
Wyjaśnienia obwinionego K. S. w zakresie utrzymywania, iż działał on w stanie wyższej konieczności nie zasługiwały na uznanie i były obliczone wyłącznie na uniknięcie odpowiedzialności za popełnione wykroczenie. Obwiniony z jednej strony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, ale jednocześnie przyznawał, że jechał za swoją byłą partnerką samochodem, żeby zagonić ją i jej pasażera na Policję, a następnie wszedł za E. N. do budynku Komendy Powiatowej Policji w B.. Jego tłumaczenia, iż naruszył nałożony na niego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej, ponieważ działał w stanie wyższej konieczności - z troski o swoją byłą partnerkę, gdyż obawia się o jej życie i zdrowie odkąd zaczęła się ona spotykać się z D. K., nie zasługują na uznanie. Nie znalazły bowiem potwierdzenia w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym. Nie ma przecież podstaw do tego, aby uznać, że E. N. groziło bezpośrednie niebezpieczeństwo ze strony znajomego, z którym wówczas jechała samochodem. Sama zainteresowania stanowczo temu zaprzecza. Nie sposób również usprawiedliwiać celowego podążania za autem pokrzywdzonej po to, aby zwabić ją do komendy Policji i w ten sposób ustalić dane osobowe mężczyzny, który wcześniej miał naruszyć nietykalność cielesną K. S.. Tego typu postępowanie nie mieści się bowiem w kryteriach stanu wyższej konieczności określonych w art. 16 § 1 kw. Wersja wydarzeń forsowana przez obwinionego w wyjaśnieniach to zdaniem Sądu nieudolna próba wykreowania działania w ramach kontratypu, podczas gdy w rzeczywistości obwiniony nie radzi sobie z tym, że E. N. nie jest już jego partnerką i spotyka się z innym mężczyzną.
Mając na uwadze powyższe rozważania Sąd uznał, iż wina oraz sprawstwo K. S. nie budzą żadnych wątpliwości.
Zachowania polegające na tym, iż w dniu 3 grudnia 2025 roku około godziny 15:00 - 15:30 w B. (woj. (...)) K. S. umyślnie nie stosował się do wydanego przez Sąd Rejonowy w Bełchatowie postanowienia z dnia 13 listopada 2025 roku sygn. akt I Ns 536/25 o udzieleniu zabezpieczenia przez przedłużenie obowiązywania na okres dalszych 30 dni wydanego w dniu 5 listopada 2025 roku przez Policję na podstawie art. 15aaa ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji zakazu zbliżania się do E. N. na odległość mniejszą niż 100 metrów na okres 14 dni w ten sposób, że jeździł autem za samochodem, którym poruszała się po ulicach miasta E. N., a następnie na parkingu Komendy Powiatowej Policji w B. przy ulicy (...) zaparkował w pobliżu wymienionej, która poczuła się zagrożona i przyjechała na Policję, aby zgłosić niestosowanie się do wyżej wymienionego zakazu wypełniły znamiona art. 66b § 2 pkt 2a kw.
K. S. miał świadomość istnienia udzielonego przez Sąd Rejonowy w Bełchatowie zabezpieczenia przez przedłużenie obowiązywania nałożonych na niego zakazów, a mimo to zbliżał się do E. N. na odległość mniejszą niż 100 metrów w trakcie jeżdżenia za nią oraz parkując w pobliżu jej pojazdu na parkingu KPP w B..
Zgodnie z treścią art. 66b § 1 pkt 1 kw, kto nie stosuje się do wydanego przez
Policję, na podstawie art. 15aa ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2023 r. poz. 171, z późn. zm.) nakazu natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia i zakazu zbliżania się do wspólnie zajmowanego mieszkania i jego bezpośredniego otoczenia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Tej samej karze podlega ten, kto umyślnie nie stosuje się do wydanego przez sąd postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia przez przedłużenie obowiązywania zakazów, o których mowa w pkt 1 (przez Policję na podstawie art. 15aaa ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji zakazu zbliżania się do osoby doznającej przemocy domowej na wyrażoną w metrach odległość lub zakazu kontaktowania się z osobą doznającą przemocy domowej ) - art. 66b § 2 pkt 2 lit a kw.
Przywołane wykroczenia może popełnić każda osoba, w stosunku do której został wydany nakaz lub zakaz funkcjonariusza albo postanowienie sądu, wyłącznie umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. Przedmiotem ochrony czynów z art. 66b § 1 pkt 1 kw oraz art. 66b § 2 pkt 1 i 2 kw jest natomiast interes ofiar przestępstw skierowanych przeciwko rodzinie rozumiany jako wolność od nacisków oraz presji ze strony potencjalnego sprawcy, jak również prawidłowość funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości wyrażona na tym etapie postępowania jako wykonalność nakazów i zakazów zastosowanych przez funkcjonariuszy Policji. Co znamienne, dla bytu wykroczeń z art. 66b § 1 pkt 1 kw oraz art. 66b § 2 pkt 1 i 2 kw nie ma znaczenia motywacja sprawcy, którego obowiązkiem jest stosowanie się do wydanych względem niego zakazów – innymi słowy, irrelewantne dla przypisania obwinionemu odpowiedzialności jest to czy podejmuje on kontakt po to, aby chociażby wyzywać osobę pokrzywdzoną, grozić jej czy też próbować nawiązać z pozoru niewinną, normalną rozmowę (charakter kontaktu oraz treść rozmów/wiadomości może mieć jedynie wpływ na wymiar kary). Przyjęcie innej koncepcji czyniłoby instytucje uregulowane w art. 15aa ust. 1 i art. 15aaa ust. 1 ustawy o Policji iluzorycznymi, wszak nie spełniałyby one wówczas założonych celów w postaci ochrony potencjalnych ofiar przestępstw przeciwko rodzinie przed wywieraniem na nich presji przez osoby najbliższe, podejrzewane o stosowanie przemocy domowej.
W przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, że K. S. swoim zachowaniem wypełnił znamiona wykroczenia z art. 66b § 2 pkt 2 lit a kw. Obwiniony, pomimo świadomości wydanych względem niego zakazów zbliżania się do E. N. na odległość mniejszą niż 100 metrów i kontaktowania się z nią w jakiejkolwiek formie, a następnie wydanego przez Sąd Rejonowy w Bełchatowie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia przez przedłużenie obowiązywania na okres dalszych 30 dni całkowicie zignorował je, jeżdżąc za pokrzywdzoną samochodem po ulicach miasta, a następnie parkując przy niej na parkingu Komendy Powiatowej Policji w B.. Obwiniony umyślnie, z zamiarem bezpośrednim naruszył zakaz zbliżył się do E. N., zdając sobie sprawę z potencjalnych konsekwencji swojego niezgodnego z prawem działania. W ocenie Sądu K. S. swoją postawą wyraził negatywny, lekceważący stosunek zarówno do decyzji Policji, Sądu, jak i samej pokrzywdzonej E. N., która nie życzyła sobie kontaktu z obwinionym.
K. S. w chwili zdarzenia miał jednocześnie obiektywną możliwość zachowania zgodnego z prawem, wszak mógł (i powinien) zaniechać jakichkolwiek kontaktów z E. N. w czasie obowiązywania zakazów; nawet jeżeli bał się o jej życie i zdrowie (które to obawy okazały się być całkowicie bezpodstawne) winien zawiadomić o tym odpowiednie służby, a nie jeździć za pokrzywdzoną po całym mieście. Obwiniony z pełną świadomością zbagatelizował jednak i zlekceważył zastosowane względem niego przez Policję i zabezpieczone następnie przez Sąd środki, umyślnie łamiąc zakaz zbliżania celem wywarcia na pokrzywdzonej emocjonalnej presji rozstania z obecnym partnerem. Obwiniony ma(...) lata, jest osobą dojrzałą emocjonalnie i doświadczoną życiowo, brak przy tym wątpliwości co do jego poczytalności. Sąd nie dopatrzył się więc żadnych okoliczności, które mogłyby umniejszać jego stopień winy.
Mając na względzie powyższe rozważania, sąd uznał obwinionego za winnego popełnienia przypisanego mu czynu wyczerpującego znamiona wykroczenia z art. 66b § 2 pkt 2 lit. a kw, wymierzył mu karę grzywny w kwocie 1000 złotych. W przekonaniu sądu kara ta pozostaje adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz stopnia winy sprawcy, a także jego statusu majątkowego i wysokości jego zarobków, jak również będzie stanowiła realną dolegliwość dla obwinionego, która nie tylko uświadomi mu konsekwencje niezgodnego z prawem zachowania, ale również spełni względem niego rolę wychowawczą i prewencyjną, zniechęcając do popełniania podobnych wykroczeń w przyszłości.
Na podstawie art. 82 § 3 kpw na poczet orzeczonej kary grzywny zaliczono obwinionemu okres zatrzymania od dnia 3 grudnia (godz. 15:50) do dnia 4 grudnia (godz. 12:40) 2025 roku, przyjmując, iż jest on równoważny grzywnie w wysokości 400 złotych.
O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 119 § 1 kpw, zasądzając od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa 120 złotych tytułem zwrotu zryczałtowanych wydatków postępowania w oparciu o § 2 i § 3 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 grudnia 2017 roku w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia. Kwota 100 złotych wymierzonej obwinionemu opłaty została natomiast ustalona zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 w zw. z art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Bełchatowie
Osoba, która wytworzyła informację: SSR Bartłomiej Niedzielski
Data wytworzenia informacji: